Idiom A2/B1 24.08.2026

Poniedziałek z idiomem | Hit the books!

Zaczynamy tydzień z przytupem! Dziś bierzemy na tapet idiom, który przyda się każdemu, kto ma coś do nauczenia. 'To hit the books' – dosłownie 'uderzyć w książki', ale wcale nie chodzi o przemoc wobec literatury!

Dzisiejszy zwrot Kiedy mówimy 'to hit the books', mamy na myśli intensywne uczenie się, zakuwanie, często przed ważnym egzaminem. To wyrażenie jest bardzo popularne wśród studentów i uczniów. Nie musisz fizycznie uderzać w książki, wystarczy, że poświęcisz im całą swoją uwagę i energię. To świetny sposób, żeby powiedzieć, że idziesz się uczyć, ale w bardziej kolokwialny i naturalny sposób. Uczyć się intensywnie, zakuwać.

Idiom 'to hit the books' oznacza 'uczyć się intensywnie'. 'Hit' w tym kontekście nie oznacza uderzenia, ale raczej 'zabranie się do czegoś z energią', 'rozpoczęcie czegoś'. Podobnie jak w 'hit the road' (ruszyć w drogę) czy 'hit the gym' (iść na siłownię).

Przykłady

I can't go out tonight, I really need to hit the books for my history exam tomorrow.

Nie mogę dziś wyjść, naprawdę muszę zakuwać do jutrzejszego egzaminu z historii.

If you want to pass the test, you'd better start hitting the books now.

Jeśli chcesz zdać test, lepiej zacznij się uczyć już teraz.

Mini quiz

Co oznacza idiom 'to hit the books'?

Dokładnie! 'To hit the books' to nic innego jak solidne zakuwanie. Brawo!

Ta kawa

6 łyków w jednej małej kawie

Wypite kawy

Poprzednie małe kawy do powtórki